Przejdź do głównej zawartości

Pędzle syntetyczne vs. z włosia naturalnego

Pewien czas temu chwaliłam się Wam moim nowym nabytkiem, zestawami pędzli syntetycznych od Sunshide Minerals. Wcześniej w swojej kolekcji miałam dwa zestawy pędzli z włosia naturalnego. Pomysł na ten post zrodził się przy piwie, gdy znajoma zapytała mnie o różnicy pomiędzy jednymi i drugimi. Dzisiaj postanowiłam podzielić się z wami moimi przemyśleniami na ten temat.



W internecie mnoży się od wspaniałych opinii na temat pędzli z włosia naturalnego, często wysoka cena powoduje, iż stają się swego rodzaju Gralami wśród zainteresowanych kosmetyką. Powoli nastaje chwila, gdy wzdychamy do nich, stają się obiektem pożądania. Ale czy faktycznie warto inwestować ciężkie pieniądze w takie zestawy?

Odpowiedź nie może być jednoznaczna. Oczywiście, teoretycznie naturalne włosie to gwarancja jakości... ale tylko teoretycznie. Takie pędzle to także swego rodzaju obowiązek, bez odpowiedniej opieki szybko ukarzą nam swoją złośliwość.

Co mam na myśli? Pędzle z włosia naturalnego są specyficzne, po dokładnym umyciu musimy nadać im odpowiedni kształt, inaczej rano może zaskoczyć nas to, jak wyglądają.  Same pranie pędzli też jest nieco bardziej skomplikowane, traktowanie ich mydłem, czy szamponami z SDS szybko spowoduje, iż staną się szorstkie i nieprzyjemne. Tak jak nasze włosy czasami potrzebują odżywki. Schną również wolniej.

Naprzeciw nim stają pędzle syntetyczne, których na początku się obawiałam i miałam mniemanie, iż na pewno są kiepskiej jakości. Trochę się pomyliłam. Syntetyki są przede wszystkim bardziej wdzięczne w obchodzeniu się z nimi- często wypłukują kosmetyk już po samym kontakcie z wodą, schną błyskawicznie. Nie musimy martwić się o to, czym je traktujemy- zniosą wszystko, zachowując swoją miękkość. Nie trzeba ich starannie układać- nie tracą formy. Oraz najważniejsze... najczęściej są kilka razy tańsze niż takie z włosia naturalnego.

Tak więc które wybrać? Jeśli zaczynasz przygodę lub po prostu liczysz każdą złotówkę, przynajmniej dla mnie nie ma sensu inwestować w najdroższe pędzle z włosia kucyka, sobola czy wiewiórki. Tak samo jeśli często podróżujesz- strata takiego pędzla jest na prawdę bolesna. Jeśli nie lubisz spędzać mnóstwa czasu na czyszczeniu pędzli, a efekt chcesz mieć prawie błyskawicznie- syntetyczne.

Oraz najważniejsze, już na sam koniec- lepiej zainwestować w mniejszy, a lepszej jakości zestaw, niż tani kilkudziesięciu-częściowy, szczególnie na początku. Pamiętajcie, iż pędzle syntetyczne najczęściej najbardziej opłaca się kupować w zestawach, z włosia naturalnego na sztuki.

Komentarze

  1. ja jakos nie ufam pedzlom z wlosia syntetycznego... Mam taki tylko do podkladu i do korektora, z wiadomych przyczyn są lepsze, bo nie wchlaniaja tyle kosmetykow i łatwiej sie je czysci, ale nie wiem, czy zaufalabym pedzelkowi do cieni albo do pudru z włosia syntetycznego. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wole z naturalnego ale mam w uzytku takie i takie ;) w zaleznosci od potrzeb ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mam nic do pędzli z włosia syntetycznego :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czym robisz takie włosy? Rozprawa o tonerach do włosów - La Riche Directions

Często na ulicy spotykam się z różnymi reakcjami na mój kolor włosów. W mniejszości są to spojrzenia z pogardą, najczęściej zaciekawienia. Równie często zaczepiają mnie obcy ludzie pytając o to czym uzyskuję taki efekt. Oczywiście za każdym razem tłumaczę to zainteresowanym. Bardzo często pytania o nietypowe kolory włosów pojawiają się w sieci, specyfiki, trwałość, bezpieczeństwo. Ponieważ swoją przygodę z tonerem rozpoczęłam prawie dwa lata temu stwierdziłam, iż właściwie mogę napisać kilka słów od siebie.
Na początku oczywiście nie zdecydowałam się na całą głowę- chociaż pomysł ten już wtedy mnie kusił (ah, ta wersja bez makijażu): teraz, rok temu.





Czym uzyskujesz taki kolor włosów?

Korzystam z tonerów La Riche Direction. W moim przypadku jest to odcień Atlantic Blue.


Co to za toner? Taki do drukarki?
Nie, są to specjalne barwniki do włosów, zawierające czysty kolor. Fryzjerzy często korzystają z tonerów by uzyskać refleksy albo zmienić odcień nakładanej mieszanki. Często dodaje się …

Recenzja: Klej do sztucznych rzęs Duo Adhesive od Inglot

Po dłuższej nieobecności wymuszonej pobytem w szpitalu, aktywnie powracam w swoje karaluchowe kąty.
Każdy kto zaczyna swoją przygodę ze sztucznymi rzęsami staje przed kilkoma dylematami: w jakie zainwestować, gdzie kupić, jak i czym przykleić. Dzisiaj skupię się na ostatnim aspekcie- czyli czymś co pozwoli cieszyć się nam nimi na powiece bez zmartwień.
Swoje pierwsze sztuczne rzęsy kupiłam pod Nowym Kleparzem za 6 zł. Wtedy spróbowałam je przymocować do powieki dołączonym do nich klejem. Nie udało mi się- stanęłam przed problemem: Czy ja jestem takim beztalenciem, czy to wina kleju? Wtedy postanowiłam zainwestować w dość szeroko chwalony klej Duo, dziecko Inglot. Za 14 g tubkę przyszło mi zapłacić 24 złote... ale czego nie robi się z desperacji.

Klej ten jest dostępny w dwóch wersjach: czarnej (wysychającej na grafitowo) oraz białej schnącej na bezbarwno. Druga opcja jest nieco droższa, ale właśnie w nią warto zainwestować.
Dlaczego?
Przede wszystkim po wyschnięciu klej jest niewidocz…

Życie z niebieskimi włosami cz. 2: Z niebieskiego do naturalnych - jak pozbyć się toneru

Prawie rok farbowałam całe włosy na niebiesko, co zapewne każdemu, kto chociaż raz zajrzał na mojego bloga nie umknęło uwadze. Skończyłam studia i nastał czas poszukiwania pracy. W końcu przyznałam, że nie wszystkim moje niebieskie włosy mogą się podobać i czasami tracę przez nie na rozmowach kwalifikacyjnych. Plan był taki: nie mogę mieć niebieskich? Chcę popielate!



I tu zaczęły się schodki. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Ogół wiedzy jaki zebrałam oraz osobiste doświadczenia zainspirowały mnie do napisania noty, a po głębszym zastanowieniu stwierdziłam, że z tego może być nawet mini cykl - w końcu już jeden post na temat tonerów się pojawił. Kto ciekawy odsyłam do Czym robisz takie włosy? Rozprawa o tonerach do włosów - La Riche Directions. Sama szukałam długo tych informacji, zasięgałam języka w kilku miejscach tak więc mam nadzieję, iż będzie to wiedza która komuś posłuży.
1. Toner nie ulega dekoloryzacji

Pierwszym strzałem było udanie się do salonu fryzjerskiego …