Przejdź do głównej zawartości

(Sweet) Full Metal Alchemist - Propozycja do konkursu 'Słit Focia' MIYO

Pierre Rene ogłosiło kolejny konkurs, tym razem tematyką jest 'Słit Focia'. Postanowiłam po raz kolejny spróbować swoich sił.

Tym razem, temat wzięłam dosłownie i w obroty poszły całe zasoby cukru w mieszkaniu. Nie wiem czy organizatorom idea się spodoba, miejmy nadzieję (;

Zdjęciem zgłoszeniowym jest:


Do makijażu wykorzystałam:
Cukier, duużo cukru
Podkład Rimmel True Match 010 Light Porcelain
Biały puder Claire's
Puder ryżowy Pierre Rene Loose Powder
Hean Hight Definition camouflage Eye mix
Żelowy eyeliner Maybelline
Sztuczne rzęsy Essence frame4fame volume lashes
Biała kredka Essence
Tusz Miss Sporty Pump up Booster Mascara
Cień Inglot 344
Cienie z paletki no-name AG167 (muszę chyba ponumerować ją jakoś i dodawać do opisów)
L'Oreal Color Infalible 015 Flashback Silver

Sesja była dla mnie o tyle wyzwaniem, że wykonywałam ją całkowicie sama, z kompaktem który mnie nienawidzi i nie ma możliwości serii zdjęć (za każdym razem trzeba było wstać i ustawić samowyzwalacz), a cukier na ustach kusił by się oblizać (;
Dużo zdjęć odpadło, bo chwyciłam na przykład połowę googli.

Dla Was kilka bonusowych zdjęć, między którymi się wahałam:



Oraz chyba najbardziej kontrowersyjna fotografia, na której podobno wyglądam jak mały narkoman:



Komentarze

  1. Pomysł ekstra, coś innego na pewno, przykujesz uwagę! Świetny kolor włosów!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję (;

      A jak nie to zostaną ciekawe zdjęcia na pamiątkę

      Usuń
  2. genialne! świetny pomysł z tym cukrem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze skojarzenie, mam nadzieję, że przykuje uwagę (;

      Usuń
  3. Te zdjęcia są po prostu REWELACYJNE! Powodzenia! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, mam nadzieję, że przypadną do gustu jury (x

      Usuń
  4. Pomysł bardzo ciekawy:)
    powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjny pomysł! A zdjęcia wyszły Ci bardzo dobrze, gratulacje dla modelki, fotografa i wizazysty w jednym :D
    Życzę powodzenia w konkursie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, obawiałam się właśnie o jakośc zdjęć- niestety nie mam profesjonalnego sprzętu, cykanie zdjęć kompaktem to prawie jak kalkulatorem, analogi się nie nadają, bo czekałabym wieczność na wywołanie od kąd nie mam dostępu do ciemny.

      Nie dziękuję, konkurs kończy sie w tym tygodniu, zobaczymy czy moja praca była cokolwiek warta w uznaniu jury.

      Usuń
  6. Mały narkoman - piękny narkoman :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało wyjść jako 'zafascynowana chemicznymi barwnikami', ostatecznie powstało coś, co mój mąż skomentował 'małym ćpukiem'- po tym komentarzu stwierdziłam, że zdjęcie może być zbyt kontrowersyjne do konkursu (;

      Usuń
  7. Uwagę to na pewno przykuje, bo jest to dość niekonwencjonalna słit focia :) Ciekawie :) I powodzenia, daj potem znać, czy się udało wygrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję- jak się uda, to oczywiście się pochwalę.

      Usuń
  8. Bardzo pomysłowe! :D No i fajne :))

    OdpowiedzUsuń
  9. W końcu coś świeżego i z pomysłem! Świetna praca, będę trzymać za Ciebie kciuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa, zobaczymy jak to wyjdzie (;

      Usuń
  10. Super zdjęcia (szkoda tylko, że wstawiasz je w małym rozmiarze na bloga- trzeba kliknąć, żeby powiększyć ;) ) i fajny pomysł na klimat! Trzymam kciuki i mam nadzieję, że wygrasz ten konkurs :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam niestety za wąski pasek bloga, jak są większe to psują cały szablon- dziękuję za uwagę, muszę coś z tym wykombinować.

    Dziękuję (;

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mi się podoba pomysł! Głównie dlatego, że nie ma wiele wspólnego z tradycyjnymi "słit fociami"!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudo!!!! A fryzura świetna. Nie żałujesz, że zmieniłaś kolor????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo żałuję, walczyłam ze sobą bardzo długo. Poszukuję teraz pracy w zawodzie (przedtem pracując jako student nikt mi nie robił problemów) i niestety odniosłam wrażenie, iż mój oryginalny kolor włosów mi nie pomaga, tzn pracodawcy patrzą na mnie z rezerwą, a to nie buduje zaufania. Trzeba było podjąć dojrzałą decyzję. Znając mnie długo nie wytrzymam, obecnie mam plan zejść z czerni do popielu (x

      Moje włosy chyba ode mnie uciekną xD

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czym robisz takie włosy? Rozprawa o tonerach do włosów - La Riche Directions

Często na ulicy spotykam się z różnymi reakcjami na mój kolor włosów. W mniejszości są to spojrzenia z pogardą, najczęściej zaciekawienia. Równie często zaczepiają mnie obcy ludzie pytając o to czym uzyskuję taki efekt. Oczywiście za każdym razem tłumaczę to zainteresowanym. Bardzo często pytania o nietypowe kolory włosów pojawiają się w sieci, specyfiki, trwałość, bezpieczeństwo. Ponieważ swoją przygodę z tonerem rozpoczęłam prawie dwa lata temu stwierdziłam, iż właściwie mogę napisać kilka słów od siebie.
Na początku oczywiście nie zdecydowałam się na całą głowę- chociaż pomysł ten już wtedy mnie kusił (ah, ta wersja bez makijażu): teraz, rok temu.





Czym uzyskujesz taki kolor włosów?

Korzystam z tonerów La Riche Direction. W moim przypadku jest to odcień Atlantic Blue.


Co to za toner? Taki do drukarki?
Nie, są to specjalne barwniki do włosów, zawierające czysty kolor. Fryzjerzy często korzystają z tonerów by uzyskać refleksy albo zmienić odcień nakładanej mieszanki. Często dodaje się …

Życie z niebieskimi włosami cz. 2: Z niebieskiego do naturalnych - jak pozbyć się toneru

Prawie rok farbowałam całe włosy na niebiesko, co zapewne każdemu, kto chociaż raz zajrzał na mojego bloga nie umknęło uwadze. Skończyłam studia i nastał czas poszukiwania pracy. W końcu przyznałam, że nie wszystkim moje niebieskie włosy mogą się podobać i czasami tracę przez nie na rozmowach kwalifikacyjnych. Plan był taki: nie mogę mieć niebieskich? Chcę popielate!



I tu zaczęły się schodki. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Ogół wiedzy jaki zebrałam oraz osobiste doświadczenia zainspirowały mnie do napisania noty, a po głębszym zastanowieniu stwierdziłam, że z tego może być nawet mini cykl - w końcu już jeden post na temat tonerów się pojawił. Kto ciekawy odsyłam do Czym robisz takie włosy? Rozprawa o tonerach do włosów - La Riche Directions. Sama szukałam długo tych informacji, zasięgałam języka w kilku miejscach tak więc mam nadzieję, iż będzie to wiedza która komuś posłuży.
1. Toner nie ulega dekoloryzacji

Pierwszym strzałem było udanie się do salonu fryzjerskiego …

Recenzja: Klej do sztucznych rzęs Duo Adhesive od Inglot

Po dłuższej nieobecności wymuszonej pobytem w szpitalu, aktywnie powracam w swoje karaluchowe kąty.
Każdy kto zaczyna swoją przygodę ze sztucznymi rzęsami staje przed kilkoma dylematami: w jakie zainwestować, gdzie kupić, jak i czym przykleić. Dzisiaj skupię się na ostatnim aspekcie- czyli czymś co pozwoli cieszyć się nam nimi na powiece bez zmartwień.
Swoje pierwsze sztuczne rzęsy kupiłam pod Nowym Kleparzem za 6 zł. Wtedy spróbowałam je przymocować do powieki dołączonym do nich klejem. Nie udało mi się- stanęłam przed problemem: Czy ja jestem takim beztalenciem, czy to wina kleju? Wtedy postanowiłam zainwestować w dość szeroko chwalony klej Duo, dziecko Inglot. Za 14 g tubkę przyszło mi zapłacić 24 złote... ale czego nie robi się z desperacji.

Klej ten jest dostępny w dwóch wersjach: czarnej (wysychającej na grafitowo) oraz białej schnącej na bezbarwno. Druga opcja jest nieco droższa, ale właśnie w nią warto zainwestować.
Dlaczego?
Przede wszystkim po wyschnięciu klej jest niewidocz…